Z cyklu polki przedsiębiorcze – wywiad z właścicielką Maremi Design – Polka Przedsiębiorcza

Z cyklu polki przedsiębiorcze – wywiad z właścicielką Maremi Design

Marzena Sadoch – projektantka „małych użytkowych dzieł sztuki”, właścicielka Maremi Design i przedsiębiorcza Polka. Przez ostatnie 20 lat pracownik korporacji: biur maklerskich, banków, towarzystw ubezpieczeniowych i prywatnych firm, a od jakiegoś czasu założycielka własnego biznesu, który stał się dla niej sposobem na życie.

Marzena, przez ostatnie 20 lat pracowałaś m.in. w korporacjach bankowych i maklerskich. Aktualnie prowadzisz prężnie firmę Maremi Design, oferującą wysokiej jakości plecako – worki. Jesteś jej właścicielką i projektujesz również wszystkie oferowane produkty. Jak to wszystko się wydarzyło?

Przyznam, że nigdy nie planowałam otwarcia biznesu. Nie zakładałam również projektowania plecako – worków, toreb czy innych akcesoriów. To był bardzo złożony proces, który zaowocował własną działalnością biznesową. Faktycznie pracowałam przez 20 lat w korporacjach, rozwijałam się bardzo, miałam duże poczucie bezpieczeństwa zawodowego. Z drugiej strony cały czas przebywałam wśród osób biznesu, przedsiębiorców. Przedsiębiorczości doświadczałam od najmłodszych lat, gdyż moja mama prowadziła zakład krawiecki. Moje dzieciństwo i młodość to tkaniny i belki materiału. Będąc nastolatką sama szyłam sobie ubrania. Często mój dzień wyglądał tak, że parzyłam rano kawę, szłam do zakładu mamy, kroiłam materiały i szyłam. Jako 16 letnia dziewczyna przy okazji I Komunii Św. mojej młodszej siostry zaprojektowałam i uszyłam własnoręcznie dla siebie garsonkę!

Temat prowadzenia własnego biznesu zawsze był mi bliski zarówno od jasnych jak i jego ciemnych stron. Znałam wiele zagrożeń związanych z prowadzeniem własnej działalności tj. np. brak gwarancji zysku. I to początkowo zaważyło na tym, że rozpoczęłam swoją karierę zawodową od pracy na etacie. Mając lat 20 wyjechałam z jedną walizką z rodzinnego Świdnika i zaczęłam  żyć w Warszawie.

Dzisiaj myślę, że musiałam być bardzo odważna i musiałam poradzić sobie z dużą presją. Zaczęłam od pracy w domu maklerskim, na stanowisku związanym z obsługą klienta. Bardzo szybko musiałam wszystkiego się nauczyć a przecież kończyłam liceum odzieżowe! Zrobiłam kurs maklerski, rozpoczęłam też studia ekonomiczne. Chłonęłam wszystko tj wiedzę, doświadczenia zawodowe, jak gąbka. Prestiż, który miałam w pracy dawał mi poczucie spełnienia. Pracowałam po 12 godzin, byłam młoda nie musiałam się nigdzie spieszyć…?

Potem przyszedł kolejny etap w życiu, rodzina, nieco mniej czasu, inne oczekiwania, zmiana pracy, dalszy rozwój zawodowy… Aż w pewnym momencie zatrzymałam się i zadałam sobie pytanie „co ja tak naprawdę chcę docelowo robić w życiu”. Wiesz praca w korporacji zawsze była dla mnie rozwojem, równolegle wiązała się z niewielkim poczuciem wpływu na rzeczywistość, która mnie otaczała. A ja chciałam czegoś więcej.

Co zatem przeważyło o założeniu biznesu?

Przez bardzo długi czas moja praca etatowa przynosiła ogromną satysfakcję, niemniej w ostatnich latach już niewystarczającą. Zdecydowałam się zaryzykować i zrobić sobie przerwę zawodową. To była jedna z najtrudniejszych decyzji, gdyż tak naprawdę zostawiałam „wszystko” co wypracowałam przez 20 lat a nie wiedziałam co dalej. W jakim kierunku ruszyć, co konkretnie robić. Co więcej miałam też świadomość, że jeśli zdecyduję się wrócić na tzw. etat, przerwa zawodowa może być barierą. Niemniej podjęłam to ryzyko i dzisiaj nie żałuję.

Jestem też osobą, która nie może nic nie robić, więc „myśląc nad swoim życiem i co z nim dalej zrobić”, aby zapełnić swoje ręce pracą wyciągnęłam maszynę do szycia i zaczęłam po prostu szyć. Wróciłam do tego wszystkiego co towarzyszyło mi w okresie dorastania i w efekcie… powstało Maremi Design.

Jak wyglądały zupełne początki firmy?

Początek był taki, że jak już wymyśliłam ten biznes to tak naprawdę czekałam jak on zostanie przez innych odebrany. Byłam przerażona potencjalną porażką. Na szczęście dość szybko zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę nikt nie jest zainteresowany moim biznesem bo po prostu o nim nie wie i nie dowie się, jeśli mu tego nie umożliwię. Zdałam sobie sprawę, że muszę zacząć pokazywać swoje produkty. I nie chodziło tu o pokazanie ich w internecie tylko wyjście z nimi do realnych potencjalnych odbiorców.

To był taki moment kiedy pierwsza euforia związana z własną działalnością minęła i musiałam zrobić kolejny krok. Pamiętam taką sytuację kiedy powiedziałam mojemu mężowi, że w życiu nigdzie nie wyjdę i nie będę pokazywała swoich produktów a trzy dni później zadzwonił do mnie mój szwagier z propozycją wystawienia stoiska w jednym z najlepszych domów towarowych w Warszawie. To była niesamowita sytuacja! Szansa której jednocześnie się bałam. Musiałam twardo zdecydować czy robię ten krok czy zostaję i dalej „zastanawiam się i mierzę ze swoim strachem”.

To „wyjście” było niezmiernie cenne. Zaowocowało nowymi kontaktami, ale przede wszystkim poznałam wtedy innych przedsiębiorców takich jak ja. To pierwsze spotkanie z realnymi klientami było bardzo trudne ale jednocześnie zaskakujące. Produkty zostały bardzo dobrze odebrane i miałam naprawdę dużą sprzedaż. Gdybym pozwoliła wygrać strachowi nigdy bym się o tym nie przekonała.

Pomimo ogromnego doświadczenia zawodowego zebranego podczas 20 lat zdałam też sobie sprawę, że nie zagwarantuje mi ono sukcesu. To co jest w stanie mi pomóc w ocenie i weryfikacji biznesu to wyjście do ludzi, do potencjalnych klientów. To było wyjście z mojej strefy komfortu. Musiałam szybko nabrać nowych umiejętności związanych z prowadzeniem biznesu. Wiedziałam też, że muszę dać z siebie 100%  zaangażowania i umiejętności i najwcześniej po roku będę mogła ocenić czy ten pomysł ma przyszłość czy nie.

Co było dalej?

Po przygodzie z domem towarowym skupiłam się na rzetelnym zaplanowaniu biznesu. Dookreśliłam moją grupę docelową klientów, drogi dotarcia do nich oraz czas w jakim chcę aby to się wydarzyło. Zweryfikowałam też swoje umiejętności biznesowe i zdecydowałam, które powinnam zacząć rozwijać w pierwszym kroku.

Prowadzenie biznesu w pojedynkę jest o tyle trudniejsze że czasem po prostu nie wiesz co masz poprawić. Dlatego warto jest mieć osobę wpierającą cię w tym oraz otworzyć się na partnerów biznesowych. Nie jest to proste bo musisz znaleźć tych, z którymi ci „po drodze” zarówno biznesowo jak i relacyjnie. Niemniej jest to możliwe.

Poznałam też i nadal poznaję moją konkurencję. Pomogła mi ona zrozumieć czym ma się wyróżniać mój biznes. Dzisiaj wiem, że produkty jakie proponuję są wyjątkowe. Spokojnie podpisuję się pod nimi moim imieniem i nazwiskiem. Są one nie tylko  ładne i estetyczne ale też trwałe i bardzo dobrej jakości. To jest nasz wyróżnik.

Co jest najważniejsze w twojej działalności dla ciebie samej?

Być krok do przodu. Myśleć o tym, gdzie chcę być za miesiąc, za dwa miesiące, za pół roku. Ważna jest świadomość do jakiego punktu chcę dojść biznesowo. Na samym początku działalności kiedy jeszcze zastanawiałam się czy produkt w ogóle się spodoba na rynku to moje działanie było na „tu i teraz”. Nie myślałam o tym jak ja chcę i mogę rozwijać ten biznes i to był błąd. Na szczęście dość szybko zdałam sobie z niego sprawę. Dziś wiem że ten biznes chcę rozwijać w konkretny sposób. Wiem z jakimi konkretnie klientami chcę współpracować, jakiego rodzaju asortyment za chwilę wprowadzę na rynek itd.

Jak wpadasz na pomysły związane ze wzorami swoich produktów?

Pomysły są wynikiem mojej obserwacji. Jestem wyczulona na wszystko co widzę dookoła, na ulicy, w sklepie, zwracam uwagę na połączenia kolorów… Czasami bardziej dochodzi do głosu moja dusza projektantki czasami dochodzi do głosu zapotrzebowanie rynkowe na dany wzór czy kolor. Ciągle zaskakuje mnie, że wzory, które szczególnie podobają się klientom to te, które wybrałam i stworzyłam kierując się wewnętrzną intuicją. To też nauczyło mnie żeby słuchać swojego wewnętrznego głosu i wiernie iść obraną drogą. Oczywiście śledzę trendy ale biorę je pod uwagę dopiero po weryfikacji produktu wg własnych kryteriów.

Na co warto wg ciebie zwrócić szczególnie uwagę przy prowadzeniu własnej działalności?

Konkretny plan na biznes. Bez planu nie ma biznesu. Sam pomysł nie wystarczy. Musi być jasno określony kierunek. Oczywiście on będzie się weryfikował, ale przedsiębiorca musi mieć plan. Musisz mieć model biznesowy dopasowany do charakteru twojej działalności oraz strategię rozwoju na najbliższe kilka lat. Ważna jest też umiejętność współpracy z innymi, umiejętne dobranie partnerów biznesowych. Dobrze jest też mówić „nie” działaniom, które nie są kluczowe dla rozwoju firmy.

Jakie wyzwania stoją przed kobietami – przedsiębiorcami?

Kobiety posiadają wszelkie predyspozycje do tego aby prowadzić sprawne i przynoszące zyski biznesy. To co widzę jako barierę to wewnętrzne przekonania, które je przed tym hamują. Czasem są one wynikiem wychowania, czasem środowiska w którym wyrosły lub aktualnie żyją… Czasem jest to po prostu brak wiedzy, ale tę można i należy zawsze uzupełniać. To co może być trudnością to role, które chcemy i pragniemy realizować. Jeśli chcemy rozwijać się rodzinnie, wychowywać dzieci, potrzebujemy na to czasu. A rynek jest w tym zakresie bezlitosny. Kobiety chcąc być matkami niejako muszą wyskoczyć na jakiś czas z pociągu o nazwie „kariera” i wskoczenie do niego z powrotem wymaga znowu czasu i nie zawsze jest łatwe. Z drugiej strony posiadamy tak wiele determinacji i chęci do działania, podejmowania kolejnych zmian, że to ponowne „wskoczenie” często owocuje świadomie wybraną ścieżką zawodową i satysfakcją.

Nie każdy urodził się przedsiębiorcą, prezesem, zarządzającym etc. Musisz rozeznać jakie masz predyspozycje i umiejętności i zdecydować jak najlepiej możesz je wykorzystać. Nie ulegaj presji zewnętrznej związanej z określoną rolą zawodową. Dowiedz się kim jesteś i co potrafisz oraz co powoduje że idziesz do przodu.

Prowadzenie własnego biznesu wiąże się z myśleniem o nim przez 24h. To musimy wiedzieć zanim zdecydujemy się „rzucić etat”. Z drugiej strony jest wiele korzyści „przejścia na swoje”.

No właśnie…jakie korzyści Ty widzisz z faktu prowadzenia własnego biznesu?

Dla mnie główną korzyścią i zarazem motywacją do działania w ten sposób jest wolność oraz to, że w 100% odpowiadam za swoje kroki. Wszystko do czego doszłam to są moje ręce, moja głowa, mój czas, moje nieprzespane noce, ciekawe spotkania z ludźmi, mnóstwo rozmów, trochę łez ale też dużo uśmiechu. Mam niewypowiedzianie dużo większy wpływ na to jak wygląda moja rzeczywistość. Choć zyskałam wolność, czasu mam mniej ale… lepiej nim zarządzam. W każdej chwili mogę zająć się tym co jest dla mnie ważne tj. rodziną i nie przeszkadza mi to w prowadzeniu sprawnego biznesu. Sprawdzam też jak daleko jeszcze mogę dotrzeć ? Sprawdzam jakie mam możliwości i jak bardzo mogę być kreatywna.

Gdzie można znaleźć projektowane przez Ciebie „małe użytkowe działa sztuki”?

Wszelkie informacje o nowościach, produktach, planach oraz możliwości współpracy można znaleźć na naszej stronie  www.maremidesign.pl

Chciałabym jeszcze na koniec dopowiedzieć następującą rzecz: Nie bój się! niech strach Tobą nie kieruje. To jest najgorsze bo uniemożliwia działanie. Nie bój się porażek bo to właśnie one uczą i pozwalają na dojście krótszą drogą do celu.

Dziękuję za rozmowę.

POLITYKA PRYWATNOŚCI

Niniejsza Polityka Prywatności jest zgodna z przepisami wynikającymi z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w skrócie RODO.

KIM JESTEŚMY?

Administratorem Państwa danych osobowych jest firma: StartGO! Patrycja Załuska NIP 6912115351

JAKIE DANE OSOBISTE ZBIERAMY I DLACZEGO JE ZBIERAMY

Przetwarzanie Państwa danych osobowych odbywa się w celu poprawnego funkcjonowania naszej działalności. Administrator Danych Osobowych powołuje się na prawnie uzasadniony interes, którym jest analityka internetowa strony www, analiza odwiedzin, odpowiadanie na zapytania za pomocą formularza kontaktowego oraz w celach pozyskiwania kontaktów od osób zainteresowanych naszą działalnością.

JAKIE DANE BĘDĄ PRZETWARZANE?

Dane jakie będziemy przetwarzać to: imię (imiona), nazwisko, adres e-mail, numeru telefonu. Dodatkowo mogą być przetwarzane dane pozwalające na identyfikację urządzenia z którego korzystasz na potrzeby strony internetowej, takie jak adres IP i identyfikator MAC.

CIASTECZKA

„Cookie” (ciasteczka) to niewielkie pliki tekstowe zachowane na Twoim komputerze lub urządzeniu mobilnym i pobierane stamtąd przy każdej kolejnej wizycie online. Strona wykorzystuje pliki „cookie”, by ułatwić i uprzyjemnić Ci wizyty na naszej stronie.
Nie używamy ich do przechowywania Twoich danych osobowych ani nie ujawniamy tych informacji innym.

OSADZONE TREŚCI Z INNYCH WITRYN

Artykuły na tej witrynie mogą zawierać osadzone treści (np. filmy, obrazki, artykuły itp.). Osadzone treści z innych witryn zachowują się analogicznie do tego, jakby użytkownik odwiedził bezpośrednio konkretną witrynę.
Te witryny mogą zbierać informację o tobie, używać ciasteczek, dołączać dodatkowe, zewnętrzne systemy śledzenia i monitorować Twoje interakcje z osadzonym materiałem, włączając w to śledzenie Twoich interakcji z osadzonym materiałem jeśli posiadasz konto i jesteś zalogowany w tamtej witrynie.

JAK DŁUGO PRZECHOWUJEMY TWOJE DANE

Twoje dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat do czasu wykorzystania możliwości marketingowych i analizy danych potrzebnych do prowadzenia działalności gospodarczej lub do odwołania zgody na przetwarzanie danych osobowych.

JAKIE MASZ PRAWA DO SWOICH DANYCH

Prawa, które przysługują każdej osobie to:

  • prawo żądania dostępu do swoich danych osobowych (art. 15 Rozporządzenia) oraz ich sprostowania (art. 16 Rozporządzenia)
  • prawo do usunięcia danych (art. 17 Rozporządzenia) przysługujące w określonych w Rozporządzeniu przypadkach
  • prawo do ograniczenia ich przetwarzania (art. 18 Rozporządzenia)
  • prawo do złożenia sprzeciwu wobec przetwarzania swoich danych osobowych (art. 21 Rozporządzenia). W przypadku sprzeciwu złożonego
  • przed realizacją umowy lub w trakcie realizacji, złożenie będzie wiązało się z brakiem możliwości realizacji części wszystkich usług w ramach umowy i może zostać potraktowane jako wypowiedzenie umowy.
  • prawo do cofnięcia zgody (art. 6 ust 1 lit a) Rozporządzenia), w przypadkach kiedy przetwarzanie odbywa się na podstawie udzielonej zgody
  • prawo do złożenia skargi do organu nadzorczego (tj. do dnia 25.05.2018 r. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a po tej dacie do organu będącego jego następcą) w przypadku uznania, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy Rozporządzenia